powrót do przeszłości

Boxy ślubne się robią, dojrzewają. Papierowe kwiatki powoli nabierają kolorów i kształtów… W tym twórczym międzyczasie odkopałam trochę wspomnień.

Zawsze miło wraca mi się do projektu, który wykonałam jesienią 2013 roku z wykorzystaniem suszonych liści. Całość starałam się utrzymać w jesiennym, leśnym klimacie. Oczywiście w chwili obecnej naniosłabym pewne techniczne i kosmetyczne poprawki, ale cały zamysł nadal pozostaje mi bardzo bliski i chętnie go jeszcze kiedyś powtórzę 🙂

IMAG1020

IMAG1025

Wykorzystanie suszonych liści tak bardzo mi się spodobało, że tamtej jesieni powstała jeszcze druga kartka. W tej chwili aż się prosi o postarzenie brzegów… ale nadal mam do niej spory sentyment 🙂

IMAG1098

Share

Dodaj komentarz