ślubne „clean&simple”

Witajcie po zdecydowanie długiej przerwie :)

Niejednokrotnie wspominałam, że ten rok jest szalony i nie kłamałam ani trochę :) Dzieje się dużo dlatego Ci z Was, którzy chcą być na bieżąco koniecznie muszą odwiedzać mój profil na Facebooku – nawet jeżeli tutaj nic nowego nie znajdziecie to właśnie tam możecie sprawdzić dlaczego tak się dzieje i gdzie aktualnie coś puchowego można znaleźć (najczęściej w poniedziałki na blogu I like chellenges – serdecznie zapraszam w imieniu całej załogi :)).

Dziś chciałam Wam pokazać kartkę z kategorii „clean&simple” – czyli jak nazwa wskazuje „czysto i prosto” – co jak się okazuje wcale takie proste nie jest. Wbrew pozorom trudno zrobić coś minimalistycznego co wywoła efekt „łał” i zachwyci. Osobiście bardzo cenię osoby, które takie właśnie prace potrafią zrobić i z zazdrości czasami też próbuję. Najczęściej jednak kończy się to dodaniem zbyt dużej ilości elementów, by móc pracę zakwalifikować do kategorii „simple”…
Tym razem jednak zdobyłam się na odwagę i przedstawiam:

DSCF3844
Kartka wykonana zdecydowanie z sercem i szczerą chęcią :) dla kobiety o sercu wielkim i dobrym, kobiety z pasją i niesamowitą energią, która trafiła na swojego mężczyznę i będą się wspierać (mam nadzieję) zawsze tak jak w dzień kiedy ich ostatnio widziałam. Kochani, buziaki dla Was!

DSCF3845
Głównym punktem miał być papier kraft oraz tekturki. Ze względu na Asi pasję musiałam dodać jakiś element kwiatowy :) na sukni znalazły miejsce materiałowe różyczki.

Na koniec krztyna prywaty – jeszcze stremowani, świeżo umocnieni Państwo Kwiatkowscy, razem z bukietem ślubnym :)

fot. Studio Zielona Wiśnia

zdjęcie wykonane przez Studio Zielona Wiśnia

W związku z tym, że wielki dzień już za nami spodziewajcie się relacji z wszystkich papierowych przygotowań jakie poczyniłam z tej okazji :) jak tylko przygotuję te wszystkie zdjęcia… 😉

FacebookTwitterGoogle+