śnieżny wianek

Ho ho ho!

Koniec roku, praca człowieka przygniata, terminy włażą na głowę… ale jak zaczęłam robić wianki to przez tą chwilę nie przeszkadzała mi kolejna nieprzespana noc :)
Jeden marzył mi się monochromatyczny, skrzący się na biało jak świeży śnieg w najlepszy mróz :) taki, co skrzypi pod butami :)

img_20161217_174808348

Uznałam, że to będzie też idealne miejsce dla białych poisencji, które z największym namaszczeniem przechowuję i używam oszczędnie – powstały dzięki zdolnym rączkom ScrapElki :) rosną sobie w towarzystwie mniejszych i większych białych, śnieżnych kul.

img_20161217_174621716

img_20161217_174634314

Biały jelonek, którego wypatrzyłam w sklepie już kilka dni później był brakującym elementem całej układnki.

img_20161217_174644870
img_20161217_174738040

Wianek prezentuje się uroczo nawet na białej ścianie, póki co musi mi wystarczyć jako rekompensata za brak śniegu – myślicie, że w tym roku zdąży na Boże Narodzenie? Ostatnio wpadł na Wielkanoc, ale trzymajmy kciuki… 😉

img_20161217_174749353

FacebookTwitterGoogle+