wspomnienie: projekt Kabylia

Przeglądam zdjęcia prac, które czekają aby je Wam pokazać i dochodzę do wniosku, że ostatnio sam decupage u mnie… ale zanim Was zasypię słuszną porcją prób początkującej pozwólcie, że przybliżę Wam od czego to wszystko się zaczęło. Koniec lipca, godzina zdecydowanie wieczorowa. Już wiemy, że będziemy się przeprowadzać. Jeszcze nie mamy dokładnej daty, ale spodziewamy […]

FacebookTwitterGoogle+